wtorek, 11 kwietnia 2017

Ostatnie jajo...

Witajcie :)

Mam nadzieję, że to już ostatnie karteczkowe jajo przed tegoroczną Wielkanocą :) Lubię, kiedy na kartce coś się dzieje -jest dużo detali, a zerkając na kompozycję odkrywa się coś nowego, czego wcześniej się nie dostrzegło. Jeśli robię karteczki niby podobne, to i tak różnią się szczegółami i kolorami. Dzisiaj jajo w klimatach rustykalnych - z "deskami" w tle, kurką na grzędzie i kolorowymi pisankami z boku. Deski stworzyłam z papieru nr 3 z Beige Collection, którą uważam za uniwersalną kolekcję, ponieważ można ją wykorzystać do bardzo eleganckich projektów, ale też dobrze sprawdza się w pracach rustykalnych.

Kurę wyprodukowałam samodzielnie, robiąc z grubej tektury ptaszynę.
Dodatków, jak widzicie, jest wiele, bo są i piórka,
i sizal, i rafia, i gałązki brzozowe i kilka innych elementów:)
 

 


 Ponieważ spotkamy się po Świętach, życzę Wam radosnej Wielkanocy w gronie najbliższych:)

Pozdrawiam,

2 komentarze: